Zenon Sylwester Wiśniewski / 2004-05-05 / 651
Temat: W sprawie udzielenia pomocy płockiemu – rejonowemu oddziałowi WOPR przy nabyciu historycznego i zabytkowego lodołamacza od Przedsiębiorstwa Budownictwa Wodnego Warszawa S.A. z siedzibą w Płocku.Zenon Sylwester Wiśniewski
Nr 651
Płock, 28.04.2004 r.
INTERPELACJA
Temat: W sprawie udzielenia pomocy płockiemu – rejonowemu oddziałowi WOPR przy nabyciu historycznego i zabytkowego lodołamacza od Przedsiębiorstwa Budownictwa Wodnego Warszawa S.A. z siedzibą w Płocku.
Uzasadnienie: W Płocku znajduje się najstarszy polski lodołamacz Żubr zbudowany w stoczni gdyńskiej w roku 1961, o mocy silnika 500 KM (marki Deutz). Jednostka od 1999 jest nieużywana, ze względu na zmianę przepisów i sposobu wykorzystania tego statku. Przez znawców statków Żubr uważany jest za przepiękną zabytkową jednostkę pływającą w dobrym stanie technicznym, wymagającą drobnej konserwacji.
Płocki oddział WOPR zwraca się z prośbą do Prezydenta Płocka poprzez moją osobę o dofinansowanie zakupu lub też udzielenie pomocy w negocjacjach przy nabyciu czy też darmowym przekazaniu tej jednostki przez PBW (spółka skarbu państwa) z siedzibą w Warszawie władzom miasta Płocka czy też oddziałowi WOPR.
WOPR-owcy po odnowieniu lodołamacza Żubr, chcieliby go zacumować przy bulwarze płockim całym rokiem, tak by każdy chętny mógł zwiedzić ten zabytkowy statek. W zamian za udzieloną pomoc wodniacy zobowiązują się do użyczenia w sytuacjach kryzysowych lodołamacza.
Płock w przeszłości szczycił się z posiadania największej w kraju stoczni śródlądowej, w której pracowali wybitni Płocczanie, tacy jak Andrzej Drętkiewicz czy obecny prezes PERN Pan Stanisław Jakubowski. Kolejne rządy doprowadziły do upadku naszej stoczni i przyczyniły się do degradacji Płocka jako ważnego w przeszłości ośrodka żeglugowego.
W płockiej stoczni pocięto ostatni bocznokołowiec parowy. Dziś by obejrzeć taką jednostkę jeździmy do Belgii, Francji, Holandii czy Finlandii gdzie w miasteczku Puhos nad jeziorem Saimaa co roku odbywa się czterodniowy festyn starych statków na który z całego świata przybywają turyści.
W Polsce miasto Gdynia ma Dar Pomorza i Błyskawicę, Gdańsk ma parowiec Sołdek, Tczew ma muzeum wodne. Płock mógłby mieć lodołamacz Żubr, który byłby ambasadorem Płocka i symbolem dawnej świetności żeglugi śródlądowej przycumowany przy nabrzeżu Bulwaru Narodów.
Byłaby to promocja miasta Płocka jako „Miasta nad Wisłą”. W przeszłości po Wiśle pływały duże statki , nad Wisłą prowadzono handel. Płock był ważnym krajowym i europejskim szlakiem przewozów rzecznych. Należy o tym pamiętać w przededniu wejścia do Unii Europejskiej i właściwego wykorzystania przy promocji miasta Płocka. Załączam mapy i pismo płockiego WOPR by ktoś mógł je właściwie wykorzystać.
/-/ Zenon Sylwester Wiśniewski
- Data publikacji: 21 lat temu (wtorek, 11 maja 2004, godzina 11:38)
- Osoba publikująca: Konrad Kozłowski
- Nadzór nad treścią: Konrad Kozłowski
- Ilość wyświetleń: 2 696 275
- Dokument nie był aktualizowany od momentu publikacji